Po Pea Tod
„Po Pea Tod” – tajskie „Spring Rolls”, czyli krokiety, zwane także (niesłusznie, ale najczęściej) „sajgonkami”.
Moje tajskie „sajgonki”, które tutaj prezentuję, są w wersji wegańskiej.
Przepis na porcję 4-6 sztuk.
Składniki
marchew, 1 szt. średniej wielkości
kapusta, podwójna ilość w stosunku do marchwi (objętościowo, po pocięciu/pokrojeniu)
makaron chiński Tao-Tao, z kiełków fasoli mung (lub podobny innej firmy), ok. 20 g
olej (np. rzepakowy)
jasny sos sojowy (3 łyżeczki)
mąka pszenna (tortowa lub wrocławska), ok. 1 szklanka
sól, szczypta
Składniki
marchew, 1 szt. średniej wielkości
kapusta, podwójna ilość w stosunku do marchwi (objętościowo, po pocięciu/pokrojeniu)
makaron chiński Tao-Tao, z kiełków fasoli mung (lub podobny innej firmy), ok. 20 g
olej (np. rzepakowy)
jasny sos sojowy (3 łyżeczki)
mąka pszenna (tortowa lub wrocławska), ok. 1 szklanka
sól, szczypta
1. Przygotowanie farszu: namoczyć makaron ryżowy w zimnej wodzie przez ok. 15 minut. Pokroić kapustę w cieniutkie „paseczki” o dł. ok. 3 cm, marchewkę w drobniutką kostkę (ok. 2-3 mm).
2. Rozgrzać na patelni olej (ok. 5 łyżek). Wrzucić marchewkę, podsmażyć ok. 1 minutę. Smażyć na dużym ogniu. Dołożyć kapustę, smażyć ok. 3 minut. Zmniejszyć ogień. Dołożyć makaron i jasny sos sojowy. Wymieszać wszystko i podsmażyć ok. 3 minut.
3. Przygotowanie ciasta: do maki dodajemy sól, łyżkę oleju i wodę. Ciasto ugniatamy, dodajemy mąki lub wody, aż ciasto osiągnie dość miękką, ale zwartą konsystencję (powinna być luźniejsza niż ciasto drożdżowe). Dzielimy na małe kawałki i rozwałkujemy tworząc cieniutkie „placuszki) o grubości max. 1 mm. Wykrawamy prostokąty o wym. 9 na 12 cm.
4. Wzdłuż krótszego boku nakładamy porcję farszu o długości ok. 5 cm (zostawiamy po 2 cm miejsca na „zlepienie”). Zwijamy, a następnie końcówki zlepiamy palcami podobnie jak pierogi.
6. Do średniej patelni (ok. 25 cm średnicy) wlewamy ok. ¾ szklanki oleju. Sajgonki wkładamy do średnio rozgrzanego oleju i smażymy obustronnie do osiągnięcia złotego koloru.
„Sajgonki” podajemy jako dodatek do innych dań lub samodzielnie. Do „sajgonek” możemy przygotować specjalny sos „Hot Tamarind” (ostro-słodko-kwaśny), wg mojej receptury (przepis wkrótce na tym blogu). „Sajgonki” świetnie smakują także z różnymi „sklepowymi” orientalnymi sosami (np. słodki chili TaoTao)
Super wyglada bardzo smacznie mniammm
OdpowiedzUsuń